Assassin’s Creed: Pirates – recenzja
Data publikacji: 10-01-2014

Assassins Creed Pirates

Twórcy serii Assassin’s Creed rozpieszczają ostatnio posiadaczy smartfonów. Nie dość, żeby wypuścili znakomitą darmową aplikację towarzyszącą dla konsolowo-pecetowego Assassin’s Creed IV: Black Flag (którą opisywaliśmy na naszym portalu), to w grudniu oddali w nasze ręce również mobilną grą, niezależną od swojego „dużego” odpowiednika. I nie jest to ani prosta platformówka, prymitywna bieganka, ani żadne przestawianie klejnotów czy rozwiązywanie zagadek, a porządna gra akcji.

W Assassin’s Creed: Pirates wcielamy się w Alonzo Battilę – bezczelnego pirata, który nie zna litości, ani przyzwoitości w swojej żądzy łupienia okrętów hiszpańskiej i angielskiej floty. Los sprawia, że uwięziony pod pokładem Alonzo zostaje oswobodzony przez innego kapitana i otrzymuje własny okręt. Już po minucie stajemy za sterem i w pełni kontrolujemy naszą łajbę.  Wyświetlane początkowo podpowiedzi uczą nas zawiadywania statkiem. Nie jest to zresztą trudne. Wystarczy tapnąć w małą ikonkę po prawej stronie (odpowiednik biegów w samochodzie), żeby podnieść kotwicę i ruszyć, a następnie rozwinąć kolejne żagle, a wraz z nimi prędkość. Analogicznie – w dowolnym momencie możemy zwolnić lub stanąć w miejscu. Na środku dolnej części ekranu mamy wirtualne koło sterowe. Kręci się nim łatwo, ale – jak to na statkach bywa – często trzeba zdrowo się namachać, żeby wykonać zwrot o 180 stopni. Do tego korzystamy z oddalenia lub przybliżenia widoku. W pierwszym przypadku obserwujemy statek z perspektywy TPP, w drugim przenosimy się dokładnie w to miejsce, gdzie powinien znajdować się ster.

W pierwszej chwili pomyślałem „Wygląda to wspaniale i, jak na możliwości gry mobilnej, bardzo realistycznie. Świat gry jest otwarty, mogę płynąć tam, gdzie mam ochotę, ale czy duże odległości nie sprawią, że mi się to znudzi”? I tu w sukurs przychodzi mapa taktyczna, która nie tylko pozwala oglądać okolicę, ale również sterować na niej statkiem i wyznaczać mu trasę, którą pokona automatycznie i szybko. Nie zabrakło także dobrze znanych z Assassin’s Creed punktów, które pozwalają na błyskawiczną „teleportację”. Mamy więc pełną swobodę – kto chce, ten bawi się sterem i żaglami, kto nie chce – wyznacza drogę na mapie. Ideał!

Pływanie, pływaniem, ale co nasz pirat może robić? Tak naprawdę gra składa się tylko z paru głównych elementów, które w kółko powtarzamy. Pierwszym i najważniejszym są, rzecz jasna, bitwy morskie. Początkowo, gdy dopiero wkraczamy na dany obszar, zagrożenie czyha z każdej strony. Wszystkie napotkane okręty będą chciały nas zaatakować. Nie trzeba jednak się bać, bitwy toczymy wyłącznie jeden na jednego i mamy spore szanse na wygraną. Przebieg starcia wygląda następująco – płyniemy równolegle do drugiego statku i czekamy, aż ten zaatakuje. W fazie defensywnej widzimy rysującą się linię ostrzału i wciskamy ikonę zrobienia „uniku” w przód lub w tył. Wygląda to komicznie, ale zdaje egzamin – i wbrew pozorom nie jest tak proste, jak się wydaje. „Unik” musi się bowiem „przeładować” i zdarza się, że czasem zagapimy się, po czym przyjmujemy całą serię kul na burtę. Zdecydowanie warto wykazać się skupieniem, nie tylko ze względu na chęć uniknięcia strat, ale i zdobycie specjalnego pocisku rozpraszającego, który anuluje całą kolejną turę ataku przeciwnika!

Faza ofensywna to z kolei celowanie w przeciwnika, który cały próbuje nas wyprzedzić albo zwolnić i zostać w tyle. W zależności o miejsca, w które trafimy, wyrządzamy szkody o różnej wielkości. Jeśli nam się poszczęści, możemy zdjąć nawet połowę punktów odporności statku, a do tego poprawić małym działkiem i wycelować w „czuły” punkt (wskazany przez czerwony okręg), co już absolutnie przybliży nas do zwycięstwa.

Bitwy odbywają się zarówno na otwartym morzu, jak i w miejscach związanych z zadaniami. Na przykład, jeśli chcemy kontrolować część lądu, podpływamy do wskazanej na mapie latarni morskiej, pokonujemy jej „strażnika”, i od tej pory w najbliższej okolicy możemy się czuć bezpiecznie. Są również misje polegające na dorwaniu specjalnego przeciwnika, którego strzegą patrole. W końcu są też zadania fabularne, które w dużej mierze polegają na walce z naszymi wrogami. A, będąc piratem, niespecjalnie ciężko trzeba się starać o zyskanie rywali.

Co poza bitwami? Możemy brać udział w wyścigach, szukać skarbów i odnajdywać je dla tajemniczego mnicha. Fajniejsze od tego są dodatkowe opcje. Wraz z każdą wypełnioną misją czy pokonanym statkiem, zdobywamy doświadczenie i łupy. To pierwsze odblokowuje nam dostęp do nowych krain oraz nowych statków czy umiejętności, to drugie – pozwala robić „zakupy”. Najważniejsza jest załoga. Nowi ludzie wnoszą do ekipy swoje własne umiejętności („Perki”), które wykorzystujemy, aktywując je w specjalnym panelu. Załoganci pozwalają nam na obserwowanie większego obszaru na mapie taktycznej, szybsze przeładowanie dział czy chwilowe przyspieszenie statku. Każdy z tych perków możemy parokrotnie ulepszać, co pozwala bardzo widocznie zwiększyć ogólną sprawność statku i szybciej wygrywać bitwy.

Mniej obficie wygląda menu statków – jest ich tylko pięć. To nie jest jednak problem, na każdy etap mamy po prostu odpowiedni okręt, który nie zaburza balansu gry i nie daje nam przesadnej przewagi. Ostatnim elementem gry jest, co również typowe dla serii Assassin’s Creed, zbieranie różnych znajdziek. Mamy artefakty i rozmaite listy. Nie są one wartościowe dla rozgrywki, ale kompletowanie pełnych zestawów przedmiotów jest fajne samo w sobie – fani asasyńskich przygód zrozumieją!

Drugą najbardziej fantastyczną rzeczą po morskich bitwach jest… grafika. To niesamowite z jaką szczegółowością udało się twórcom oddać morskie realia na smartfonach. Woda wygląda przepięknie i regularnie faluje, a nasz statek wyraźnie „podskakuje” do góry, gdy płyniemy pod fale. Widać wyraźnie chmury, słońce czy srebrzysty księżyc. Do tego dodajmy prawdziwe marynarskie szanty i mamy grę, która bardzo, bardzo mocno dystansuje wszystkie inne mobilne produkcje o piratach czy żegludze.

Tak na dobrą sprawę Assassin’s Creed: Pirates nie ma błędów – jedyny przez nas znaleziony to zacinający się interfejs, który potrafi przestać reagować, gdy przeglądamy różne opcje. Tym, co może się części graczy nie spodobać, jest też powtarzalność wykonywanych przez nas czynności. Krążymy między bitwą, mapką, a wyścigiem oraz menu perków. Dla fanów morskich wojaży i serii Assassin’s Creed nie powinno to być jednak problemem. Ubisoft stworzył po prostu śliczną, płynnie działającą i rozbudowaną o ciekawe dodatki grę.

Grafika
10.0
Perfekcyjna! Woda wygląda niezwykle realistycznie i pięknie faluje, na zachmurzone niebo aż chce się patrzeć. Więcej tak ładnych gier prosimy!
Dźwięk
9.5
Wiarygodnie brzmiące odgłosy podczas "pojedynków na armaty" oraz znakomita, wprawiające nas w odpowiedni nastrój szanty.
Grywalność
9.0
Otwarty świat Karaibów wciąga. Mamy tu sporo misji i okazji do ulepszania naszego okrętu. Na dłuższą metę gra jest jednak odrobinę monotonna.
Ocena łączna: 9.0
Znakomita gra piracko-żeglarska, w której płyniemy gdzie chcemy, niszczymy inne statki, zbieramy skarby i bratamy się z innymi korsarzami.

Nasi użytkownicy ocenili tę aplikację na:

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek
Loading ... dziękujemy za oddanie głosu.

Zagłosuj i wystaw własną ocenę

Jeśli spodobał ci się ten artykuł, podziel się informacją ze swoimi znajomymi!

Inne tytuły producenta (zobacz wszystkie)

Your Shape
Dodatek do gry „Your Shape”, przeznaczonej dla platform stacjonarnych. Pomaga się odchudzić, o ile działa.
Babel Rising 3D
Wciel się w role boga i wytłucz tych wszystkich kretynów, którzy postanowili wybudować wieżę sięgającą nieba.
Rayman Fiesta Run najlepsze gry i aplikacje 2013
Impreza przeniosła się do kuchni i cukierni. Czy szalony pościg za luminkami nadal wciąga?

Powiązane artykuły (zobacz wszystkie)

Far Cry 4 – gameplay PC (ultra)
Zobacz egzotyczny świat Kyrat w pełnej krasie.
Assassin’s Creed Unity – gameplay PC max
Zobacz grę Assassin's Creed Unity na maksymalnych ustawieniach graficznych.
Far Cry 4 Arcade Poker app
Spróbujcie zachować pokerową twarz!

Komentarze

UWAGA! Treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Strona, którą chcesz odwiedzić zawiera treści nieodpowiednie dla najmłodszych odbiorców. Niektóre z opisywanych aplikacji są przeznaczone wyłącznie dla pełnoletnich użytkowników. Wchodząc na stronę oświadczasz, że masz powyżej 18 lat. Jeśli nie masz 18 lat, opuść stronę.

Najpopularniejsze materiały

androidios
Cars: Fast as Lightning – recenzja
androidios
Power bank Kruger&Matz KM0138 – test
android
Android 5.0 Lollipop – kiedy go dostaniecie?